Rynek żywnościowy 2019

Print Friendly, PDF & Email

W 2019 r. spodziewane jest przyśpieszenie dynamiki cen towarów i usług konsumpcyjnych w stosunku do roku poprzedniego. W projekcie ustawy budżetowej na 2019 r. założono, że wzrosną one średnio o 2,3% w ujęciu rocznym, przy braku istotnych szoków podażowych na rynku surowcowym i żywności.  Czy tak będzie?…

W świetle danych makro-ekonomicznych dostępnych do końca października br. można przypuszczać, że wzrost ten będzie wyższy. Prognozy analityków Międzynarodowego Funduszu Walutowego sugerują, że w 2019 r. inflacja w Polsce może wynieść 2,8% w ujęciu rocznym, wobec 2,0% w 2018 r. Byłby to drugi największy wynik wśród krajów UE. Największy wzrost cen konsumpcyjnych osiągają Węgry (3,3%). Tuż za Polską plasuje się Rumunia z inflacją na poziomie 2.7%. Najmniej dynamiczny wzrost cen jest spodziewany w Grecji i Irlandii (1,2%). Natomiast według ekspertów i analityków NBP, w 2019 r. inflacja w Polsce wyniesie 3,2% wobec 1,8% w2018 r. Wzrostowi inflacji sprzyjać będzie stosukowo wysokie tempo wzrostu gospodarczego (3,6%) podtrzymywane przez konsumpcję wspierane przez wspieraną programami socjalnymi i zwiększenie nakładów inwestycyjnych, dalszą poprawą na rynku pracy, utrzymująca się wysoka dynamika wzrostu wynagrodzeń i wzrostu jednostkowych kosztów pracy oraz znacząca presja inflacyjna na krajowym rynku żywności i energii. NBP szacuje, że w 2019 r. średnie ceny roczne zwiększą się o7,2%, wobec wzrostu o 3,9% w 2018 r. Przyśpieszenie ich dynamiki ma związek ze znaczną i wynikająca z polityki cenowej polskich producentów, reakcja cen paliw na wzrost cen ropy na świecie, wzrostem kosztów  wynikających z  konieczności dostosowania infrastruktury energetycznej do wymogów UE i droższymi uprawnieniami do emisji dwutlenku węgla. Do wzrostu cen paliw przyczyni się wprowadzenie od 2019 r. opłaty emisyjnej, doliczanej do sprzedaży benzyny i oleju napędowego. Opłatę emisyjną będą musieli uiścić zarówno producenci paliw , jak i importerzy oraz wszystkie inne podmioty, które odprowadzają podatek od paliw silnikowych.

      Warto zauważyć, że rynek energii w Polsce, nie jest  regulowany administracyjnie i ceny są wynikiem działania prawa popytu i podaży. Podwyżki cen energii dla przedsiębiorstw wpłynęły na ceny produkcji sprzedanej przemysłu  w pierwszym kwartale 2019 r., a na wzrost cen dla konsumentów z pewnym opóźnieniem (2-3 kwartalnym). W kierunku wzrostu inflacji mogą oddziaływać także obowiązujące od sierpnia 2018 r. wyższe ceny gazu i nie zapowiedziana od stycznia 2019 r. taryfa dla gospodarstw domowych, objęcie akcyzy od 1 stycznia 2019 r.

     W 2019 r. oczekuje się w Polsce przyśpieszenia dynamiki wzrostu cen żywności z uwagi na nie przewidywane niekorzystne warunki podażowe na części krajowych rynków rolno- spożywczych, znaczący wzrost poza surowcowych kosztów przetwórstwa i obrotu związany gównie ze wzrostem cen energii, wzmożenie eksportu oraz wzrost cen eksportu surowców rolnych i żywnościowych na rynkach światowych. Można przypuszczać, że spodziewany  wzrost cen będzie miał szeroki zakres, gdyż popyt na żywność w Polsce charakteryzuje się stosunkowo niską elastycznością cenową, co umożliwia przerzucanie wyższych kosztów produkcji i dystrybucji na konsumentów. Czynnikiem hamującym tempo cen żywności może być spodziewane tempo wzrostu krajowego popytu na żywność.

     W Polsce w 2019 r. spodziewany jest wzrost produkcji i podaży mleka, owoców i przetworów owocowych, oraz warzyw, przy zbliżonej do ubiegłorocznej podaży tłuszczów roślinnych. Jednocześnie przewidywany jest spadek produkcji i podaży mięsa, w tym zwłaszcza wieprzowego, masła i pozostałych tłuszczów zwierzęcych (tj. smalcu, podgardla i słoniny), produktów zbożowych oraz cukru i ziemniaków. Można przypuszczać, że większości rynków branżowych żywności, odnotowane w ostatnich miesiącach 2018 r. tendencje w rozwoju cen będą kontynuowane w roku 2019. Skutki ubiegłorocznej suszy będą i są najbardziej odczuwalne na rynkach pieczywa i produktów zbożowych oraz warzyw. Według szacunków GUS w 2018 r. w Polsce w wyniku zmniejszenia plonów, zbiory zbóż ogółem były ogółem ok. 16% niższe niż przed rokiem. Susza oraz trudne warunki w okresie zbiorów przełożyły się na słabszą jakość ziarna.  W związku z spadkiem krajowych zasobów zbóż, ceny zbóż do wiosny 2019 r. systematycznie rosły. Dodatkowym czynnikiem wzrostu cen sprzyjającemu wzrostowi cen produktów zbożowych w pierwszej połowie 2019 r. było drożenie ziarna z importu. W tym głównie pszenicy konsumpcyjnej (szacuje się, że u głównych eksporterów w sezonie 2018/2019 zapasy końcowe zbóż zmniejszą się o 20%) oraz wzrost cen paliwa i energii. Branża ta bowiem jest jedną  z najbardziej  energochłonnych branż przemysłu spożywczego. W pierwszej połowie roku najsilniej rosły cen pieczywa zwłaszcza jego nowych gatunków wprowadzanych do obrotu celem zachowania marży w warunkach krajowego oraz ceny wyrobów piekarskich, z uwagi na spodziewany wzrost spożycia wewnętrznego. Pod wpływem rosnących cen ziemniaków mogą podrożeć makarony.

     Rok 2018 był szczególnie trudny dla uprawy warzyw gruntowych ze względu na suszę notowaną już od wiosny. Brak opadów deszczu i wysokie temperatury w okresie letnim pogłębiły suszę i spowodowały obniżenie plonów przede wszystkim warzyw cebulowych, korzeniowych i kapustnych, a w mniejszym stopniu warzyw ciepłolubnych. Spadek produkcji wszystkich podstawowych  warzyw gruntowych, w tym głównie cebuli, marchwi, buraków ćwikłowych, kapusty i kalafiorów skutkował wysokim wzrostem cen detalicznych tych produktów. W 2019 r. należy się liczyć z przyspieszeniem rocznej dynamiki cen warzyw wskutek obniżenia podaży tych produktów oraz spodziewanego wzrostu cen prądu, gazu i paliw. W związku z spadkiem produkcji oraz wzrostem kosztów przetwórstwa i obrotu wzrosną przypuszczalnie ceny także ceny warzyw mrożonych i marynat.

      Z powodu słabych zbiorów ziemniaków w 2018 r., w pierwszej połowie 2019 r. ceny detaliczne tych produktów były znacznie wyższe niż w analogicznym okresie przed rokiem. Nieudane zbiory ziemniaków w całej Europie sprzyjają wzrostowi eksportu z Polski, co może dodatkowo przyczynić się do wzrostu cen na krajowym rynku.

     W pierwszym półroczu 2019 r. niższe niż przed rokiem były ceny detaliczne mięsa wieprzowego. Jednakże można się spodziewać, że  w drugim zaczną one przewyższać poziom sprzed roku. Przyczyni się do tego spodziewany spadek produkcji i wzrost cen trzody chlewnej, wspierany przez wzrost cen zbóż i pasz oraz spowolnienia dynamiki importu. Spodziewany wzrost eksportu wołowiny w warunkach zmniejszenia krajowej produkcji i stabilizacji krajowego popytu będą stymulowały wzrost cen tego mięsa. Przewidywany spadek cen mięsa drobiowego nie zneutralizuje ich wcześniejszych zwyżek. W efekcie w 2019 r. ceny mięsa drobiowego będą utrzymywały na poziomie pierwszego półrocza 2018 r. W kierunku ich wzrostu będzie oddziaływać wzmożenie eksportu oraz wzrost krajowej produkcji, a w przeciwnym kierunku- osłabienie dynamiki krajowego spożycia. Sytuacje cenową na rynku mięsa może skomplikować rozwój choroby ASF w Polsce (i w Europie) może doprowadzić do uboju świń, podrożenia wieprzowiny, przesunięcia się popytu w kierunku wołowiny i drobiu i w konsekwencji zwiększenia presji na wzrost cen mięsa drobiowego i wołowego. Rozwój choroby ASF w UE można wyeliminować z handlu do krajów trzecich tradycyjnych eksporterów wieprzowiny. Wówczas na unijnym pozostało by więcej mięsa wieprzowego, niż przewiduje, co miało by negatywny wpływ na ceny.

     Spodziewany wzrost krajowej produkcji i podaży mleka będzie sprzyjał obniżaniu się rocznej dynamiki cen detalicznych artykułów mleczarskich. Można przypuszczać, że w końcu tego okresu będą one zbliżone do notowań rok wcześniej .Przewiduje się, że trwałe produkty mleczne będą nieco tańsze niż przed rokiem, a presję na krajowym i unijnym rynku będą wywierały zapasy interwencyjne chudego mleka w proszku. Przewidywany jest spadek cen masła, ale pozostanie na poziomach wyższych niż w pierwszej połowie 2018 r.

     Ceny cukru w Polsce są silnie skorelowane ze zmianami cen na rynku światowym. W związku ze wzrostem na rynkach globalnych w sezonie 2018/2019, możliwy jest także niewielki ich wzrost  na rynku krajowym, ale zarówno w świecie jak w Polsce pozostaną one niższe niż w sezonie poprzednim. W Polsce sprzyjać będzie przewidywana duża, przewyższająca zapotrzebowanie wewnętrzne, podaż cukru w kampanii 2018-2019, a na świecie- duża podaż i duże zapasy u największych producentów.

     W wyniku przewidywanego znaczącego spadku eksportu jaj, w pierwszym półroczu 2019 r. w Polsce utrzymywać się będzie nadpodaż jaj, mimo spowolnienia wzrostu tempa wzrostu krajowej produkcji i dużego ograniczenia importu. Sytuacja ta prowadzić  będzie do dalszej redukcji cen detalicznych jaj, której tempo będzie spowalniane przez wzrost cen pasz i energii .Ocenia się, że ceny jaj pozostaną wyższe niż w analogicznym okresie 2018 r.

     Biorąc pod uwagę przewidywane zmiany cen poszczególnych grup produktów spożywczych można szacować, że w 2019 r. łącznie ceny żywności i napojów alkoholowych będą wyższe o 3,0-3,5% wyższe niż w grudniu 2018 r., oraz o 4,5-5,0 wyższe niż w czerwcu 2018 r. a ich przeciętny poziom w okresie styczeń- czerwiec2019 r. może być wyższy od notowanego w analogicznym okresie przed rokiem. Według NBP w całym 2019 r., w porównaniu z rokiem poprzednim, ceny żywności wzrosną o 3,3%. Głównymi czynnikami sprzyjającymi wzrostowi cen żywności będą ograniczenia podażowe związane z suszą 2018 r. oraz wzrost presji kosztowej w branży spożywczej związany ze wzrostem jednostkowej kosztów pracy i energii.

 opracował: dr inż. Tadeusz Plichta

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

five × 4 =