Boże Narodzenie

W Kościołach, które nadal celebrują liturgię według kalendarza juliańskiego (tzw. Kościoły wschodnie, głównie Cerkiew greckokatolicka i Kościół prawosławny), Boże Narodzenie przypada na 25 grudnia kalendarza juliańskiego, tzn. obecnie 7 stycznia kalendarza gregoriańskiego.Święta Bożego Narodzenia, Narodzenie Pańskie – w tradycji chrześcijańskiejświęto upamiętniające narodziny Jezusa Chrystusa. Jest to stała uroczystość liturgiczna przypadająca na 25 grudnia. Boże Narodzenie poprzedzone jest okresem trzytygodniowego oczekiwania (dokładnie czterech niedziel), zwanego adwentem. W Kościele katolickim jest to święto nakazane.

Geneza i historia święta

Okres przed powstaniem święta

Ścisłe określenie czasu powstania liturgicznego święta narodzin Chrystusa, podobnie jak i powód umieszczenia go w kalendarzu liturgicznym w dniu 25 grudnia, jest kwestią nadal dyskutowaną przez uczonych. Według dostępnych źródeł święto wprowadzono najpierw w Rzymie w IV lub pod koniec III wieku.

Z przekazów Klemensa Aleksandryjskiego wiadomo, że rożne daty były podawane za dzień narodzin Chrystusa: 19 kwietnia, 20 maja, a Klemens wskazywał na dzień 17 listopada. W II wieku n.e. w Egipcie pojawiło się Święto Bożego Narodzenia obchodzone w Pierwszym Peretcie w dniu 6 stycznia, dokładnie jedenastego dnia Tybi – dniu urodzin boga Słońca Ajona – patrona misteriów mitraistycznych czy Ozyrysa boga śmierci i odrodzonego życia, bardzo stary kult sięgający połowy III wieku p.n.e., nazwany później przez Greków misteriami[3]. Rocznica urodzin Chrystusa została przeniesiona przez Kościół w roku 353 na dzień 25 grudnia, czyli na dzień narodzin Mitry niepokonanego boskiego Słońca.

Kult Mitry był bardzo popularny w Rzymie oraz na Bliskim Wschodzie. Gdy chrześcijaństwo stało się religią państwową, chrześcijanie, aby osłabić kult Mitry, przyjęli, że 25 grudnia, do tej pory obchodzony jako dzień urodzin Mitry, będzie dniem narodzin Jezusa. Święto Bożego Narodzenia zostało chętnie zaakceptowane, ponieważ było wariantem pogańskiego święta Ajona – święta przesunięcia Słońca. Celebracja święta dokonywała się w podziemnym adytonie w nocy z 24 grudnia na 25 i około północy spełniano obrzędy konsekracyjne. O świcie wierni uczestniczyli w procesji z miejsca kultu, niosąc statuetkę dziecka jako symbol urodzonego Boga-Słońca przez dziewicę nazywaną Dea Caelestis (Tanit), obca bogini rzymska (peregrina sacra).

Powstanie święta

Przez pierwsze trzysta lat istnienia chrześcijaństwa narodziny Chrystusa miały znaczenie tylko ze względu na Jego genealogię (por. Łk 3,23–38; Mt 1, 1–17), potwierdzającą, że jest Mesjaszem. Według nauczania Kościoła rzymskokatolickiego pierwszym i głównym świętem chrześcijan była niedziela, jako wspomnienie misterium paschalnego. Od drugiego wieku doszedł doroczny obchód śmierci i zmartwychwstania Chrystusa – Wielkanoc. W Imperium Rzymskim niedzielne świętowanie Chrystusa-światłości nadało chrześcijański sens łacińskiej nazwie tego dnia: „dies solis” (dzień słońca, por. ang. Sunday, niem. Sonntag. Bożego Narodzenia nie obchodzono więc w tym pierwszym okresie i szczególnie nie interesowano się datą urodzin Jezusa.

Pierwszą zachowaną wzmianką wskazującą istnienie publicznych celebracji liturgicznych święta narodzin Chrystusa jest notatka w dziele Chronograf z 354 roku (zredagowana już w 336 r.), znajdującym się obecnie w zbiorach Biblioteki Watykańskiej. Notatka została umieszczona w części dzieła poświęconej wspomnieniom liturgicznym męczenników tzw. Depositio Martyrum. Przed listą męczenników czczonych tego dnia (tzn. konkretnie VIII Calendas lanuarii, czyli 25 grudnia) umieszczono wpis o narodzinach Chrystusa w Betlejem w Judei, co sugeruje, że była to informacja o obchodach liturgicznych tego wydarzenia[9][10].

Możliwe, że święto Bożego Narodzenia zostało przyjęte przez Kościół po zwycięstwie cesarza Konstantyna Wielkiego nad Maksencjuszem w 312 lub nad Licyniuszem w 324 roku. Wtedy data powstania święta przypadałaby nie wcześniej niż na rok 313. Jeśli święto to było chrześcijańską reakcją na podniesienie do rangi święta państwowego święta Natalis Solis Invicti (narodzin boga Słońca) przez cesarza Aureliana, początki obchodu Bożego Narodzenia byłyby wcześniejsze, sięgałyby roku 300 lub nawet 275.

Dzień 25 grudnia

W Ewangeliach nie jest wspomniana data narodzin Jezusa Chrystusa. Najstarszym znanym obecnie autorem, który pisał o narodzinach Jezusa Chrystusa w grudniu, jest Hipolit Rzymski. W datowanym na 204 rok Komentarzu do Księgi Daniela (4,23,3) napisał on: Pierwsze przyjście Pana naszego wcielonego, w którym narodził się w Betlejem miało miejsce ósmego dnia przed kalendami styczniowymi (tzn. 25 grudnia). Dzień 25 grudnia jako datę dzienną narodzin Chrystusa podał też rzymski historyk chrześcijański Sekstus Juliusz Afrykański w swojej Chronographiai z roku 221.

Istnieją różne wyjaśnienia obrania tego dnia dla liturgicznej celebracji Bożego Narodzenia. Najbardziej popularna wśród uczonych interpretacja uznaje, że chrześcijanie, nie znając faktycznej daty narodzin Chrystusa, obrali tę datę jako symboliczną. Był to dzień bliski dniowi przesilenia zimowego. W II–IV wieku 25 grudnia obchodzono dzień urodzin Mitry[6]. Cesarz Aurelian nakazał w 274 roku, by w tym dniu obchodzono święto synkretycznego kultu Sol Invictus – narodziny boga Słońca. Świętowanie narodzin Boga-Człowieka, Jezusa Chrystusa, nazywanego „Słońcem sprawiedliwości” (Ml 3,20), „Światłością świata” (J 8,12), „Światłem na oświecenie pogan” (Łk 2,32; por. Łk 1,78–79), było chrześcijańską odpowiedzią na ten kult pogański. Interpretację tę popierają m.in. H. Usener, B. Botte, H. Frank, J.A. Jungmann.

Inni historycy starożytnego chrześcijaństwa, jak L. Duchesne, H. Engberding, L. Fendt, A. Strobel, uważają, że wybór daty był inspirowany apokryfami Nowego Testamentu, które mówiły, że poczęcie Chrystusa dokonało się 25 marca. Stąd obliczono, że jego narodzenie powinno przypadać dziewięć miesięcy później: 25 grudnia[9]. Joseph Ratzinger w swojej książce Duch liturgii zwrócił uwagę m.in. na fakt, iż w tradycji judaistycznej data 25 marca uznawana była za dzień stworzenia świata, w związku z czym chrześcijanie obchodzili ten dzień także jako wspomnienie poczęcia Jezusa (święto Zwiastowania) oraz jego męczeńskiej śmierci.

Rozwój święta

Liturgiczne święto Bożego Narodzenia rozprzestrzeniło się począwszy od IV wieku w Kościele zachodnim szybko. Sprzyjało temu przyjęcie go na dworze cesarskim Konstantyna Wielkiego. Święto wspierało przyjęcie dogmatu o bóstwie Jezusa Chrystusa ogłoszonego przez Sobór nicejski I (325 r.) i tym samym było pomocą w walce z arianizmem, negującym boską naturę Chrystusa.

Optat z Milewe dał świadectwo obchodzenia święta Bożego Narodzenia w rzymskiej prowincji Afryki około 360 roku. W Hiszpanii mówił o nim synod w Saragossie około 380 roku oraz list mnicha Bachiariusza. Pod koniec IV wieku święto to pojawiło się także w północnej Italii.

Celebracja święta Bożego Narodzenia stawała się popularna także w Kościele wschodnim. Wcześniej, na Wschodzie rocznicę narodzenia Chrystusa obchodzono w uroczystość Epifanii, która przypadała 6 stycznia. Dzień ten był jednocześnie na Wschodzie dniem zimowego przesilenia. Świadectwo obchodów Bożego Narodzenia 25 grudnia w Kapadocji około 370 roku dał Bazyli Wielki. W Konstantynopolu około 380 roku mówi o nim Grzegorz z Nazjanzu. Zaś Jan Chryzostom w Antiochii w 386 roku, Cyryl Aleksandryjski w Aleksandrii w 432 roku. W Jerozolimie w czasie, gdy odwiedziła ją Egeria i gdy mieszkał w Betlejem Hieronim ze Strydonu, znano tam tylko święto Epifanii. Boże Narodzenie zaczął świętować patriarcha Juwenal (418–458). Wkrótce potem zostało ono w Jerozolimie zniesione, a następnie wprowadzone w VI – VII wieku. We wschodnim chrześcijaństwie najdłużej święto Epifanii jako obchód dnia narodzenia Chrystusa zachował Kościół ormiański. Boże Narodzenie wprowadzono w nim dopiero w 1306 roku.

Wyznania chrześcijańskie nieobchodzące świąt Bożego Narodzenia

Niektóre wyznania chrześcijańskie nie obchodzą świąt Bożego Narodzenia. Świadkowie Jehowy nie obchodzą go z kilku powodów. Uważają, że Jezus swoim naśladowcom nakazał obchodzenie tylko jednego święta – rocznicy Wieczerzy Pańskiej – potocznie nazywanej Pamiątką śmierci Jezusa Chrystusa, wiosną w dniu odpowiadającym 14 nisan według biblijnego kalendarza księżycowego[13]. Uważają, że ze względu na pogańskie korzenie tego święta chrześcijanie nie powinni go obchodzić, a kolejnym ich argumentem jest to, że data 25 grudnia nie jest prawdziwą datą narodzin Jezusa[14]. Powołując się też na zbieżność tradycji tych świąt z religiami pogańskimi oraz uważają, że pierwsi chrześcijanie nie chcieli ustalać daty narodzin Jezusa[15][16].

Również Kościół Boży Dnia Siódmego odrzuca świętowanie Bożego Narodzenia jako praktykę uważaną za niebiblijną. Podobnie jak Kościół Adwentystów Dnia Siódmego, który twierdzi, że brak jest wyraźnych podstaw biblijnych ku takiej praktyce, a ponadto niemożność ustalenia daty narodzin Chrystusa i pogańskie pochodzenia daty 25 grudnia[17]. Chrześcijańska Wspólnota Zielonoświątkowa jest jednym z mniejszości wyznań protestanckich które nie obchodzą świąt Bożego Narodzenia[18]. Inne wspólnoty, które odrzucają świętowanie Bożego Narodzenia to m.in. niektórzy Żydzi mesjanistyczni, Prawdziwy Kościół Jezusa, Iglesia ni Cristo, Kongregacja Chrześcijan, Chrześcijański Zbór w Stanach Zjednoczonych oraz niektóre reformowane i fundamentalistyczne kościoły różnych wyznań, w tym niektóre z ruchu uświęceniowego. 

Wigilia Bożego Narodzenia

    W niektórych Kościołach chrześcijańskich święta Bożego Narodzenia zaczynają się od dnia poprzedzającego rocznicę narodzin Jezusa – Wigilii (wieczór 24 grudnia), zwanej w Polsce regionalnie Gwiazdką. W dniu tym tradycją w Polsce jest post jakościowy (bezmięsny, w pewnych regionach kraju jest to post ścisły). Punktem kulminacyjnym dnia jest uroczysta kolacja, do której tradycja nakazywała zasiadać po pojawieniu się na niebie pierwszej gwiazdki, na pamiątkę gwiazdy prowadzącej Trzech Króli do stajenki.

Świętowanie Wigilii ani tradycyjny post w tym dniu nie są wspólne wszystkim chrześcijanom, np. protestanci nie zachowali specjalnych przepisów odnośnie do jedzenia lub niejedzenia mięsa. Chrześcijan prawosławnych obowiązuje w tym dniu ścisły post, aż do kolacji wigilijnej. W Polsce również i mniejszości wyznaniowe przestrzegają wigilijnego postu ze względu na specyficzną tradycję kraju. Obowiązek postu zniesiono w Kościele katolickim w roku 1983 (Nowy kodeks prawa kanonicznego), w Polsce episkopat podtrzymywał post wigilijny specjalnym dokumentem aż do roku 2003 – od tego czasu post w Wigilię jest jedynie zalecany[26].

Polska literatura kulinarna (np. Lemnis Vitry) podaje, że liczba gości w czasie wieczerzy wigilijnej powinna być parzysta (plus jeden talerz dla nieobecnych/zmarłych/niespodziewanych przybyszów/Dzieciątka). Natomiast nie ma zgodności co do liczby potraw: według niektórych źródeł powinna ona wynosić 12, zaś w innych podkreśla się, że winna być nieparzysta, generalnie 13 u magnatów, 11 u szlachty, 9 u mieszczaństwa. Te 13 potraw jest górną granicą. Ale według księcia J.O. Radziwiłła, można spróbować wszystkich ryb, które są liczone jako jedno danie.

Pasterka

W nocy, najczęściej o północy, w kościołach rzymskokatolickich rozpoczyna się uroczysta msza zwana Pasterką. Następny dzień (25 grudnia) jest nazywany Bożym Narodzeniem, a 26 grudnia to w Polsce drugi dzień świąt obchodzony na pamiątkę św. Szczepana, pierwszego męczennika za wiarę chrześcijańską. Kolorem liturgicznym w okresie Bożego Narodzenia jest kolor biały.

W krajach o tradycji katolickiej, prawosławnej i protestanckiej pierwszy dzień Bożego Narodzenia jest dniem wolnym od pracy. W większości krajów (w tym w Polsce) wolny od pracy jest również drugi dzień Bożego Narodzenia (w Wielkiej Brytanii zwany Boxing Day).

Atrybuty Bożego Narodzenia

Choinka

Większość symboli Bożego Narodzenia ma swoje źródło w wierzeniach pogańskich. Choinka od wieków była podczas przeróżnych świąt obwieszana świecidełkami. Ostrokrzew służył Celtom do obłaskawiania chochlików, a jemioła do praktyk okultystycznych. Również wyznawcy Mitry i osoby obchodzące rzymskie Saturnalia obdarowywały się prezentami.

Święta historyczne zbieżne czasowo z Bożym Narodzeniem

Obrzędy związane z przesileniem zimowym obchodzono już w epoce kamienia (tak przynajmniej sugerują niektóre teorie dotyczące przeznaczenia kamiennych kręgów megalitycznych, które jakoby umożliwiały przewidywanie zmian w przyrodzie). Na Słowiańszczyźnie, we wczesnym średniowieczu, przesilenie zimowe było obchodzone prawdopodobnie pod postacią darów składanych Welesowi, u Germanów Odynowi.

W dniach od 17 do 24 grudnia w Rzymie obchodzono Saturnalia – święto ku czci Saturna. Okres ten, przypadający w okolicy przesilenia zimowego (w starożytności wypadało to 24 grudnia), był czasem zabawy i obdarowywania się podarkami. Z czasem połączono to święto z obchodami Nowego Roku. Saturnalia obchodzono także w czasach późnego cesarstwa pod zmienioną nazwą – Brumalia (przy zachowaniu większości wcześniejszych tradycji).

Innym świętem „pogańskim” był perski kult Mitry, szlachetnego bóstwa słońca, który narodził się w ubogiej grocie. Ono również przypadało w okresie przesilenia zimowego, 25 grudnia, który to dzień był dniem jego narodzin.

U schyłku Cesarstwa Rzymskiego, za panowania cesarza Aureliana, powstał nowy kult synkretyczny, łączący w sobie elementy mitraizmu, kultu El Gabala i bóstwa solarnego Sol. Obchodzone 25 grudnia, święto ku czci Sol Invictus, było świętem państwowym i pierwszy raz jest poświadczone źródłowo w roku 354. Kościół pod koniec IV wieku przepisał w tym dniu obchodzenie świąt Bożego Narodzenia. Apologeci chrześcijańscy zauważają, że Hipolit już w datowanym na 204 Komentarzu do Księgi Daniela (4,23,3) pisał: „Pierwsze przyjście Pana naszego wcielonego, w którym narodził się w Betlejem miało miejsce ósmego dnia przed kalendami styczniowymi”, podczas gdy 25 grudnia został ustanowiony przez cesarza Aureliana świętem narodzenia niezwyciężonego słońca dopiero w 274

Boże Narodzenie w sztuce

 


Tradycje i Zwyczaje Bożonarodzeniowe

Pierwsza gwiazdka, pięknie przystrojona choinka i opłatek to jedne z najważniejszych symboli Bożego Narodzenia. Warto poznać znaczenie tych znaków i związane z nimi tradycje.

Pierwsza Gwiazdka

Jest symbolem Gwiazdy Betlejemskiej, której pojawienie się towarzyszyło narodzinom Jezusa. Dzięki niej pasterze, Trzej Królowie mogli dotrzeć do miejsca narodzin Zbawiciela. Dziś oczekujemy pierwszej gwiazdy, jaka pojawi się na wigilijnym niebie. Dopiero, gdy ona zabłyśnie możemy, według tradycji, siąść do stołu i podzielić się opłatkiem.

Opłatek

Jego nazwa wzięła się z łacińskiego słowa oblatum i znaczy tyle co dar ofiarny. Jest to nic innego, jak cienki kawałek wypieczonej mąki pszennej i wody. Na nim widnieją obrazy związane z Bożym Narodzeniem. Dzielenie się chlebem ma korzenie w pogańskich tradycjach. Z czasem przeszło ono na stałe do zwyczajów chrześcijańskich, a dziś dzielimy się opłatkiem przed wieczerzą wigilijną, składamy sobie życzenia. Życzenia, jakie składamy sobie podczas dzielenia się opłatkiem powinny być szczere, wybaczamy sobie wtedy wszystkie winy, aby zasiąść do kolacji pogodzeni i z czystymi sercami.

Sianko wigilijne

Kładziemy je pod białym obrusem na stole, przy którym będziemy spożywać wigilijną kolację. Symbolizuje oczywiście miejsce, w jakim przyszedł na świat Jezus – szopkę i siano, na którym leżał po urodzeniu.

Choinka

Ubierana zazwyczaj w dzień wigilijny lub 23 grudnia. Kiedyś były to przystrojone snopy siana bądź gałęzie. Z czasem zwyczaj przynoszenia do domu i ubierania w różne ozdoby sosnowego drzewka, przeniósł się z Niemiec do innych chrześcijańskich krajów. Ozdoby choinkowe powinny być związane z symboliką Bożego Narodzenia, a na jej szczycie wiesza się bombkę w kształcie gwiazdy betlejemskiej. Kiedyś wieszano jabłka, które prawdopodobnie symbolizowały biblijną przypowieść o Adamie i Ewie, dziś jabłka zastępujemy szklanymi bombkami. Zielone drzewko to symbol życia i narodzin Zbawiciela. Lampki choinkowe powinniśmy zapalić po raz pierwszy dopiero po pojawieniu się pierwszej gwiazdki.

Kolędy

Zaczynamy je śpiewać przy wigilijnym stole. Są to pieśni, które opowiadają o Narodzeniu Pana. Ich nazwa pochodzi z łaciny – calendae, co oznaczało pierwszy dzień miesiąca.

Pierwsze „kolędy” były śpiewane przez Rzymian w ramach uroczystego uczczenia pierwszego stycznia, potem zwyczaj śpiewania pieśni przejęli chrześcijanie, aby czcić narodziny Jezusa. Najstarsza polska kolęda to „Zdrów bądź królu anielski” i pochodzi z ok. 1420 roku.

Prezenty

Najprzyjemniejszy, dla wielu, zwyczaj bożonarodzeniowy. Dziś to one głównie kojarzą się Bożym Narodzeniem. Pierwotnie ten zwyczaj był związany wyłącznie z osobą św. Mikołaja, dziś, za Lutrem przyjmujemy, iż są to podarki od małego Jezusa.

Stajenka

W niej narodził się Jezus. Jest także symbolem nas samych. Jesteśmy jak stajenka, w której nie zawsze jest czysto, w której dobro przeplata się ze złem. Jednak to właśnie do stajenki, a więc i do nas, zwykłych ludzi, przychodzi Jezus, rozświetla nasze życia i daje nam nadzieję, miłość i wiarę. Bóg rodzi się w nas!

Pasterka

Tradycyjna msza odprawiana w nocy z 24 na 25 grudnia. Symbolizuje czuwanie pasterzy przy żłobie Jezusa. Uczestniczymy w niej razem z najbliższymi. jest najważniejszym momentem w czasie Świąt Bożego Narodzenia.


Potrawy wigilijne

Kompot z suszu

Składniki:

  • 1 i 1/2 litra wody
  • 1 i 1/3 szklanki suszonych śliwek
  • 1 i 1/2 szklanki suszonych jabłek
  • 1/2 szklanki suszonych gruszek
  • 4 sztuki suszonych moreli
  • około 5 goździków
  • mały kawałek laski cynamonu

Wykonanie:

Obierz jabłko, wydrąż gniazdo, pokrój na małe kawałki i wraz z suszonymi owocami umieść w garnku.

Całość zalej wodą i zagotuj. Zmniejsz ogień i gotuj przez około 40 minut. Na koniec dodaj przyprawy.

Zdejmij z ognia, pozostaw do wystygnięcia, a następnie przecedź przez sitko.

 

Szuba- sałatka śledziowa

Składniki:

  • 200-300 g filetów śledziowych
  • 1 cebula
  • 2 duże ziemniaki (ugotowane w mundurkach)
  • 2 duże buraki (ugotowane w mundurkach)
  • 1 średnia marchewka (ugotowana w mundurkach)
  • 1-2 jajka (ugotowane na twardo)
  • 1 jajko
  • 2-3 łyżki domowego majonezu
  • sól, pieprz i ulubione przyprawy do smaku

Wykonanie:

Jajka ugotuj na twardo, a warzywa w mundurkach.

Obraną cebulę oraz filety śledziowe pokrój w drobną kostkę. Przygotuj naczynie i na samym dnie wyłóż śledzie, posmaruj je cienką warstwą majonezu a następnie cebulkę.

Warzywa odcedź i obierz. Zetrzyj je na tarce na grubych oczkach. Na warstwę ze śledziami i cebulką wykładaj kolejno ziemniaki, jajka, marchewkę i buraki.

Na każdą następną warstwę nakładaj cienką warstwę majonezu domowego.

Na koniec dopraw do smaku, a wierzch udekoruj koperkiem lub natką pietruszki.

 

Wigilijny barszcz z uszkami

Barszcz Czerwony

Składniki:

Sposób przygotowania:

  • Grzyby namoczyć na noc i ugotować.
  • Wywar odcedzić.
  • Buraki i warzywa pokroić w kostkę, zalać wywarem grzybowym, dodać 0,5 litra wody, przyprawy i gotować ok. 1 godz.
  • Barszcz przecedzić, dodać kwas buraczany, przyprawić do smaku i zagotować.
  • Podawać z uszkami z grzybami.
  • Farsz i ciasto na uszka przygotować wg przepisu na pierogi z grzybami – krążki zamiast szklanką wykrawać kieliszkiem.
  • Można także skorzystać z gotowych uszek z grzybami, które należy ugotować zgodnie z przepisem na opakowaniu.

 

Uszka z kapustą i grzybami

Do miski wsypujemy mąkę, dodajemy sól i ciepłą wodę (około 100-150 ml). Za pomocą łyżki zarabiamy ciasto. Posypujemy blat niewielką ilością mąki pszennej i dokładnie wyrabiamy ciasto. Dodajemy odrobinę oleju rzepakowego i ponownie wyrabiamy.

Ciasto wkładamy do miski, przykrywamy lnianą ściereczką. Odstawiamy na 15 minut do lodówki. Na rozgrzanej patelni szklimy pokrojone cebule. Dodajemy szczyptę majeranku, mielony biały pieprz, sól, mieszamy, całość podlewamy odrobiną oleju rzepakowego i dodajemy ugotowane i zmielone podgrzybki. Całość podduszamy, cały czas mieszając. Studzimy. Ciasto jeszcze przez chwilę wyrabiamy i dzielimy na 3 równe części. Rozwałkowujemy je na blacie posypanym mąką na grubość około 2 mm i odcinamy brzegi, nadając ciastu prostokątny kształt. Odwracamy je na drugą stronę. Wierzch smarujemy za pomocą pędzelka wodą. Małą łyżeczką układamy w rządku kulki farszu w odstępach 4-5 cm. Składamy ciasto, starając się zawijać je bardzo równomiernie, przyciskamy dokładnie przy farszu. Kieliszkiem do wina wycinamy koła z zalepionym farszem, następnie skręcamy brzegi, mocno zaciskamy, zostawiając palec w środku.

Uszka troszkę podsuszamy przed ugotowaniem, następnie wrzucamy je do garnka z gotującą się, osoloną wodą. Gotujemy 3 minuty od momentu wypłynięcia na powierzchnię, za pomocą łyżki cedzakowej przekładamy uszka do naczynia z zimną wodą na 2 minuty, wyjmujemy na talerze. Podajemy z wcześniej przygotowanym barszczem.

 

Pierogi z kapustą i grzybami

Składniki na ciasto pierogowe:

                4  szklanki mąki

                 1 łyżeczki soli

                1 łyżka oleju

                2 szklanek ciepłej wody

Farsz:

  • 1 słoik litrowy suszonych grzybów
  • 1 kg kiszonej kapusty
  • 1 marchewka
  • 1 pietruszka
  • sól i pieprz
  • 3 łyżki oleju
  • 3 cebule

Do podania:

  • 3 cebule
  • kilka łyżek oleju roślinnego

Przygotowanie:

  • Grzyby opłukać, zalać zimną wodą i odstawić na 6 godzin lub na całą noc. Następnego dnia zagotować, dodać obraną marchewkę, pietruszkę i gotować aż będą miękkie. Pod koniec gotowania doprawić solą i pieprzem.
  • Kapustę ugotować w 300 ml wody do miękkości z dodatkiem soli (ok. 45 – 60 minut), dokładnie odcisnąć. Grzyby, marchewkę i pietruszkę odcedzić, zachowując wywar (wykorzystać do np. do zupy grzybowej). Bardzo dobrze odcisnąć z wody i razem z kapustą zmielić w maszynce do mięsa o bardzo dużych oczkach, ok 1 cm średnicy. Jeśli nie mamy maszynki, grzyby i warzywa można też drobno posiekać na desce.
  • Na patelni na oleju zeszklić cebule, dodać do farszu. Składniki farszu dobrze wyrobić, łącząc wszystkie składniki, doprawić solą i pieprzem.
  • Mąkę przesiać na stolnicę, zrobić wgłębienie, dodać sól i olej. Stopniowo dodając ciepłą wodę wyrabiać ciasto, zagarniając mąkę do środka wgłębienia. Ciasto wyrabiać aż będzie miękkie i elastyczne, przez około 15 minut. Przykryć ściereczką. Nastawić wodę w garnku na gotowanie, posolić.
  • Ciasto podzielić na 4 części, kolejno rozwałkowywać na placki. Małą szklanką wycinać kółeczka, na środek nakładać farsz, składać na pół i zlepiać brzegi w pierogi. Gotować do miękkości, przez około 3 – 5 minut. Można sprawdzić czy pierogi są już miękkie, odławiając jednego na łyżkę cedzakową i dotykając palcem. Podawać ze smażoną na oleju pokrojoną cebulą.

 

Kapusta wigilijna

 Składniki

  • 800 g kapusty kiszonej
  • 50 g suszonych borowików
  • 1 marchewka
  • 1 duża cebula
  • 4 łyżki oleju roślinnego
  • 1 łyżka mąki
  • sól, świeżo zmielony czarny pieprz, cukier do smaku

Przygotowanie

  • Grzyby umyć pod bieżącą wodą, włożyć do rondelka, zalać 1 szklanką ciepłej, przegotowanej wody, moczyć przez kilka godzin lub przez noc. Grzyby gotować w wodzie w której się moczyły, przez około 20 minut. Odcedzić zachowując oddzielnie wywar i grzyby. Większe grzyby pokroić na mniejsze kawałki.
  • Kapustę opłukać dwukrotnie na sitku pod bieżącą, chłodną wodą, odcisnąć i posiekać, włożyć do garnka i zalać przecedzonym wywarem z grzybów. Gotować początkowo w odkrytym garnku na większym ogniu, następnie już pod przykryciem na małym, aż do miękkości przez około 40 – 60 minut. W razie potrzeby dodać trochę wody.
  • Marchewkę obrać, umyć i zetrzeć na tarce o dużych oczkach. Dodać do gotującej się kapusty na 10 minut przed końcem jej gotowania.
  • Obrać i posiekać cebulę w drobną kosteczkę. Zeszklić na patelni na 2 łyżkach oleju.
  • Na patelni rozgrzać pozostałe 2 łyżki oleju, dodać mąkę i podgrzewać mieszając aż zrobi się jasnobrązowa zasmażka.
  • Cebulę, zasmażkę i grzyby dodać do ugotowanej kapusty, wymieszać, zagotować. Doprawić solą, pieprzem i ewentualnie cukrem. Zdjąć z ognia i jeśli kapustę będziemy podawać dopiero w kolejnych dniach, najlepiej zamknąć ją jeszcze gorącą w słoiki. Po ostudzeniu wstawić do lodówki. Kapusta dłużej postoi, jeśli będzie przyrządzona bez zasmażki. Można ją dodać dopiero przed samym podaniem.

 

Makowiec

Składniki:

  • Na ciasto:
  • 40g drożdży
  • 6 łyżek cukru
  • 180ml mleka
  • 600g mąki pszennej
  • Szczypta soli
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • 150g margaryny do pieczenia
  • 6 żółtek
  • Na masę makową:
  • 500g maku
  • 250g cukru
  • 100g rodzynek
  • 1 łyżka miodu
  • 1 łyżka cynamonu
  • 1 łyżka margaryny do pieczenia
  • 6 białek
  • Na lukier:
  • 3 łyżki gorącej wody
  • 150g cukru pudru
  • Garść posiekanych orzechów włoskich
  • Garść migdałów
  • Garść kandyzowanej skórki cytrynowej

Przygotowanie:

Rozpuścić drożdże wraz z cukrem w mleku i odstawić na 15 minut. Następnie przesiać mąkę i wymieszać z solą, cukrem waniliowym, margaryną i żółtkami. Dodać rozczyn drożdżowy i zagnieść ciasto do uzyskania jednolitej konsystencji. Uformować kulę, zakryć bawełnianą, wilgotną ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na godzinę.

W międzyczasie przygotować masę makową. Zagotować 0,5l wody z makiem i odstawić do ostygnięcia. Następnie zemleć mak dwukrotnie i wymieszać z cukrem, rodzynkami, miodem, cynamonem i margaryną. Ubić białka na sztywno i dodać do masy makowej. Rozgrzać piekarnik do 180C i wyłożyć blachę papierem do pieczenia. Rozwałkować ciasto cienko na kształt prostokąta i nałożyć masę makową, pozostawiając ok. 3cm odstępu od krawędzi. Zawinąć ciasto w rulon wkładając końce pod spód. Wstawić makowiec do piekarnika na ok. 40 minut a następnie wyjąć do ostygnięcia. Rozpuścić cukier puder w gorącej wodzie i polać nim makowiec. Zanim lukier zastygnie posypać powierzchnię ciasta orzechami i skórką cytrynową.

 

Kluski z makiem

Kluski:

350g maki
sól
2 jajka
1 łyżeczka masła
mąka do obsypywania

Masa makowa:

300g maku
5 łyżek płynnego miodu
½ laski wanilii
3 łyżki rodzynek
2 łyżki drobno pokrojonej kandyzowanej skórki pomarańczowej
paseczki kandyzowanej skórki pomarańczowej do dekoracji
Jajko do posmarowania

Mąkę przesiać na stolnicę. Dodać odrobinę soli i zagnieść z jajkami oraz taką ilością wody, aby powstało dość twarde, elastyczne ciasto. Gotowe ciasto bardzo cienko rozwałkować, lekko podsypując mąką. Pozostawić 10-15 minut, aby trochę przeschło.

Następnie pokroić na małe kwadraciki lub prostokąty. Mak zalać wodą, poczekać aż całość zawrze, po czym zmniejszyć płomień i gotować 5-10 minut. Zdjąć z ognia, wystudzić i dobrze osączyć na sitku.

Przepuścić trzy razy przez maszynkę do mięsa. Utrzeć z miodem i rdzeniem wanilii. Dodać rodzynki oraz posiekaną skórkę pomarańczową.

Makaron wrzucić na posolony wrzątek z dodatkiem masła. Ugotować, osączyć, po czym wymieszać z przygotowaną masą makową. Gotowe danie udekorować paseczkami skórki pomarańczowej.

 

Karp w Galarecie

Składniki:

  • 1 karp – ok. 1,5 kg
  • 1 kg cebuli
  • 200 g rodzynek
  • 2 listki laurowe
  • 4 ziele angielskie
  • 6 pieprz ziarnisty
  • sok z cytryny
  • żelatyna, ilość dostosowana do ilości wywaru, według informacji na opakowaniu
  • 2 białka jajka kurzego

Przygotowanie:

                    Karpia należy wypatroszyć, oczyścić, wyfiletować.  Pozostawić należy głowę wraz ze szkieletem– wszystko bardzo dokładnie umyć. Z głowy, szkieletu, cebuli, ¾ rodzynek z listkiem i przyprawami ugotować wywar. Posolić dopiero pod koniec gotowania. Przecedzić. W trakcie gotowania wywaru, filety pokroić na kawałki szerokości około 4 cm. Do ciepłego wywaru włożyć kawałki ryby i gotować na wolnym ogniu około 25 minut do zagotowania. Zestawić z ognia i pozostawić rybę w wywarze do ostygnięcia. Ostudzoną rybę wyjąć z wywaru i wyjąć z niej ości.

Wywar doprawić wedle uznania, dodać sok z cytryny do smaku. Do ostudzonego wywaru wlać roztrzepane białka i podgrzewać ciągle ubijając, aż do zagotowania, następnie przecedzić przez filtr do kawy lub ściereczkę bawełnianą. Do tak przygotowanego wywaru dodać rozpuszczoną w niewielkiej ilości gorącej wody żelatynę (ilość żelatyny odpowiednia do ilość wywaru według przepisu na opakowaniu), dodać pozostałe rodzynki wymieszać. Na dno naczynia wylać minimalną ilość galaretki, odstawić do lekkiego zastygnięcia. Na lekko zastygniętej galarecie ułożyć kawałki ryby i zalewać je stopniowo galaretką, dekorując pozostałymi rodzynkami uprzednio namoczonymi w galarecie.

 

Karp pieczony

Składniki:

– 1 cały karp
– 1 mała papryczka chili
– 1 cytryna
– 2-3 średnie cebule
– 2-3 ząbki czosnku
– 50 ml białego wina
– kawałek masła
– kilka gałązek natki pietruszki
– szczypta suszonego tymianku i rozmarynu
– kilka łyżek oleju
– sól , pieprz czarny mielony

Przygotowanie:

Karpia oczyść (łuskę zachowaj na szczęście!) umyj i osusz. Natnij w poprzek ciała głęboko, co 2 cm aż do kręgosłupa. Chili, czosnek i natkę pietruszki drobno posiekaj. Wymieszaj z sokiem i skórką z cytryny, olejem, białym winem, tymiankiem i rozmarynem. Dopraw całość solą i pieprzem. Marynatę wetrzyj w rybę. Cebulę obierz, pokrój w piórka. Zeszklij na maśle. Przypraw solą, pieprzem i wyłóż na blachę. Karpia połóż na cebuli i piecz w maksymalnie rozgrzanym piekarniku niecałe pół godziny. Podawaj rybę w całości na ogrzanym półmisku.

 

Ryba po grecku

Składniki:

– 700 g filetów z mintaja lub dorsza
– 3 pietruszki
– 2 marchewki
– pół główki selera
– 2 cebule
– sól
– świeżo zmielony pieprz
– 1 łyżka koncentratu pomidorowego
– 1 łyżka musztardy sarepskiej
– olej roślinny
– cytryna
– garść posiekanej natki pietruszki

Przygotowanie:

1. Rozgrzać 3-4 łyżki oleju na patelni i usmażyć rybę z obu stron. Obrać pietruszki, marchewki i seler a następnie zetrzeć wszystko na tarce o grubych oczkach. Obrać cebule i posiekać drobno. Smażyć warzywa oddzielnie po 5-7 minut, na niewielkiej ilości tłuszczu.

2. Następnie wymieszać i doprawić solą, pieprzem, koncentratem pomidorowym oraz musztardą. Umieścić rybę w głębokiej patelni i zakryć przyprawionymi warzywami. Zalać całość 3-4 łyżkami oleju i odrobiną wody. Nałożyć pokrywkę i gotować na małym ogniu przez 25 minut.

3. Rybę podawać na zimno z dodatkiem plastrów cytryny i natki pietruszki.

 

Kapusta z Grochem

Składniki:

– 50 dkg kapusty kiszonej
– Ok. 2 litrów wody
– 2 cebule
– 2 szklanki ugotowanego grochu lub fasoli
– 3 szklanki pęczaku
– Kilka łyżek oleju
– 4 listki laurowe
– Sól, pieprz

Kapustę siekamy, zalewamy wodą i gotujemy. Gdy zrobi się prawie miękka, dodajemy sól, liście laurowe i pęczak. Gotujemy pod przykryciem, aż kapusta i pęczak będą miękkie. Jeśli kapusta zacznie przywierać do dna, należy dolać wodę.

Na oleju smażymy pokrojoną w piórka cebulę i dodajemy ją do ugotowanej kapusty. Wraz z ugotowanym grochem. Doprawiamy jeszcze solą i pieprzem, jeśli potrzeba. Można też dodatkowo dodać olej, o ile kapusta nie jest dość „gładka” w smaku.

Print Friendly, PDF & Email