Przyzagrodowy chów gęsi jako alternatywny dochód dla gospodarstw rolnych

Print Friendly, PDF & Email

Przyzagrodowy chów gęsi jest szansą na niemal pewny zysk dla małych i średnich gospodarstw rolnych. Tradycyjny chów tych ptaków występuje nie tylko na Pomorzu i Kujawach. Z roku na rok zyskuje na popularności, będąc szczególnie atrakcyjnym w czasach zagrożeń związanych z epidemią ASF. Jak podkreśla Minister Rolnictwa, chów gęsi w warunkach przydomowych może być prowadzony jako rolniczy handel detaliczny.

Rosnące zainteresowanie produktami ekologicznymi oraz coraz większa świadomość społeczeństwa o jakości żywności buduje zapotrzebowanie na mięso najwyższej wartości. Od kilku lat panuje moda na dobre, funkcjonalne żywienie, a w tym miejscu gęś jak najbardziej znajduje swoje miejsce. W ciągu ostatnich 15 lat spożycie gęsiny w Polsce wzrosło o ponad 300g na jedną osobę. Inne źródła podają, że od 2009 roku spożycie tego typu mięsa na statystycznego Polaka wzrosło o około 350%.

Gęsina, pomimo rosnącego na nią popytu, nadal jest towarem sezonowym lub okazjonalnie pojawiającym się na półkach sklepowych. Najpopularniejsza w okresie Bożego Narodzenia oraz Dniu Świętego Marcina, poza sezonem jest ciężko dostępna. Smakosze mięsa poszukują dostawców w Internecie lub wśród lokalnych grup hodowców, często przy udziale rodziny i przyjaciół. W sklepach ze „zdrową” lub „ekologiczną” żywnością gęsina jest zazwyczaj niedostępna lub na zamówienie z dużo późniejszym terminem dostawy.

Wraz z ograniczeniem dostępności mięsa pochodzącego z hodowli przyzagrodowej, gęsina staje się towarem niejako luksusowym, a co się z tym wiąże osiąga wysokie ceny w sprzedaży. Ten typ chowu bez wątpienia można nazwać proekologicznym. Mięso gęsie posiada unikalne walory smakowe. Zawiera 20-23% wartościowego białka, około 4% tłuszczu zapasowego oraz 50-83 mg/100g cholesterolu. Gęsinę charakteryzuje duża zawartość witamin A, E, z grupy B, mikro i makroelementów, w tym potas, magnez, żelazo, fosfor i cynk. Gęsina zlecana jest w chorobach takich jak Alzheimer, schorzenia reumatyczne i dermatologiczne, czy dla osób chorych na cukrzycę. Co ciekawe, wątróbka gęsia zawiera najwięcej witaminy K2 spośród wszystkich produktów dostępnych na rynku. Towarem do sprzedaży jest również gęsi smalec. Tłuszcz gęsi używany jest w medycynie naturalnej, cukiernictwie i kosmetyce. Zwiera wiele nienasyconych kwasów tłuszczowych, w tym kwas linolowy i oleinowy.

Mięso pochodzące z chowu przyzagrodowego jest towarem w dużych ilościach wysyłanych poza granice naszego kraju. Około 90% gęsi hodowanych w Polsce jest eksportowana za granicę. Mięso pochodzące z hodowli ekologicznej zwane jest topowym towarem eksportowym. Najwięcej gęsiny z krajów Europy trafia do Niemiec i Francji. Polska gęsina popularna jest również w Stanach Zjednoczonych oraz Dalekim Wschodzie. Największym importerem od 2018 roku jest Hongkong. Według danych z 2019 roku Polscy dostawcy dostarczają na rynek około 8 mln sztuk gęsi, czyli 45 tys. ton mięsa.

Na opłacalność hodowli gęsi nie rzutuje jedynie cena mięsa. Produktem, który jest szczególnie ceniony w krajach takich jak Japonia i Korea wysoko ceniony jest polski pierz, który może być odebrany w dowolnej ilości. W Japonii pierze z polskich gęsi uznawane jest za towar luksusowy ze względu na 100% sprężystości. Azjatyccy odbiorcy są również zainteresowani gęsimi łapami.

Hodowla

Przyzagrodowy chów gęsi może być prowadzony „przy okazji” innych działalności gospodarskich. Planując rozpoczęcie hodowli warto zwrócić uwagę na kilka zasadniczych czynników, wpływających na zysk końcowy:

Ważne jest, aby pisklęta zakupić od zakładu wylęgu drobiu uznanego przez weterynarię. Najlepiej, jeśli pochodzą one z możliwie świeżych jaj od dwuletnich niosek. Gąsięta muszą być zdrowe, bez chorób przenoszonych przez jaja. Jaja zakupione do lęgu muszą odpowiadać obowiązującym normom. W Polsce najpopularniejszą rasą hodowlaną jest biała kołudzka (której nazwa pochodzi od Zakładu Doświadczalnego w Kołudzie Wielkiej). Utrzymywane również są rasy regionalne o znanych możliwościach produkcyjnych.

Pisklętom należy zapewnić dostęp do wody i paszy od pierwszych dni.

Upadki nie powinny przekraczać 5%.

Zaleca się, aby pisklęta były utrzymywane w małych grupach po około 40-50 sztuk. Pozwala to na większą możliwość obserwacji zwierząt i bezpieczniejszy odchów. Mniejsze zagęszczenie ogranicza stres zwierząt oraz umożliwia swobodny dostęp do paszy i wody.

Przyzagrodowy chów gęsi nie wymaga kosztów inwestycji w budynki inwentarskie oraz specjalistyczny sprzęt. Do hodowli gęsi często wykorzystuje się zasoby gospodarstwa, które nie nadają się do uprawy, między innymi nieużytki i miejsca porośnięte trawą. Jednak warto zwrócić uwagę na czystość wybiegów i likwidować dziury, kałuże oraz błoto połączone z odchodami. Po usunięciu nieczystości zaleca się nawiezienie czystego żwiru lub piasku. Warto wspomnieć o zadbaniu o zapewnieniu zadaszania, które będzie chronić zwierzęta przed słońcem, szczególnie w sezonie letnim.

Głównymi wydatkami przy zakładaniu tego typu hodowli jest zakup piskląt oraz paszy, która posłuży w pierwszym okresie oraz zakup ziarna owsa do skarmiania przez ostatnie trzy tygodnie tuczu.

Zważając na fakt, że koszty paszy to zazwyczaj 60-70% całkowitego kosztu utrzymania zwierząt, w przypadku gęsi koszt ten praktycznie jest zerowy – ptaki ze względu na niskie wymagania pokarmowe mogą być skarmiane zielonką i paszami odpadowymi z produkcji warzywnej. Decydującą rolę w ich żywieniu odgrywają zielonki, które dowozimy, pastwiska, na których wypasamy gęsi, ale również nieużytki, sady, pozostałości warzyw i owoców. W żywieniu gęsi systemem gospodarczym, jak sama nazwa wskazuje, należy wykorzystać wszystkie pasze, które są wytwarzane, czy rośliny, które są uprawiane we własnym gospodarstwie. Młodym odchowywanym gęsiom można podawać zielonkę z żyta, zielone liście wierzby, w kolejnych tygodniach zielonkę z traw, dla ptaków wstawionych w lipcu – zielonkę z kukurydzy. Gęś nie potrzebuje specjalistycznych dodatków i stymulatorów wzrostu.

Tucz gęsi trwa zazwyczaj około 17 tygodni do masy około 6,5 kg. Tucz owsiany zaczyna się około 13 tygodnia życia, na 3 tygodnie przed planowanym ubojem – wtedy ptaki powinny być karmione ad libitum.

Jednym z wprowadzonych zmian w prawie i ułatwień w hodowli przez Ministra Rolnictwa jest możliwość prowadzenia przez rolników małych ubojni oraz przetwarzanie wyprodukowanej w gospodarstwie żywności, która może zostać sprzedana w postaci gotowych produktów czy dań.

Chów przyzagrodowy w liczbach:

Zakup piskląt do hodowli (o masie około 80g) – 12 zł/szt

Zakup zapłodnionych jaj gęsich – 4,50-5,50 zł/szt

Cena sklepowa gęsi z chowu przemysłowego – ponad 20 zł/kg tuszki

Utuczona gęś o masie około 6,5 kg z chowu przyzagrodowego – 120-150 zł

Z jednej gęsi otrzymuje się 30dkg pierza. Cena w skupie – 40-60 zł/kg

Jaja lęgowe, które mogą być dodatkowym źródłem dochodu – 3-7 zł/szt.

 

Minister Rolnictwa dodaje: “Przydomowy chów gęsi jest wielką szansą w szczególności dla gospodarstw mniejszych. Uruchomiliśmy kanały dystrybucji, jest rolniczy handel detaliczny. Każdy rolnik może przetwarzać wszystko, co u niego w gospodarstwie się urodziło i urosło. Może przerabiać do produktów finalnych, które następnie może sprzedawać bezpośrednio konsumentom, a gdy zakończy się epidemia powrócą też możliwości sprzedaży do restauracji, stołówek, jadłodajni, a nawet do sklepów.”

 

„Nie masz lepszej zwierzyny jako nasza gąska,

Dobre piórko, dobry mech, nie gań mi i miąska.”

(W. Kopaliński, Słownik mitów i tradycji kultury)

 

opracowała: Inga Majer-Kleina

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

fifteen − fifteen =